21 września 2015

Kilka słów o zdrowej diecie - białko i tłuszcze


Na ostatnich warsztatach "W zgodzie z naturą" rozmawialiśmy o bardzo ważnych elementach diety, jakimi są białka i tłuszcze. Białko to budulec naszego organizmu, a tłuszcze i cukry czyli węglowodany dostarczają energii.

Wyobraź sobie, że organizm jest jak dom - wówczas białka będą jego cegłami, a tłuszcze i cukry budowniczymi. Bardzo istotne przy budowie małych i remontach starszych organizmów jest zachowanie odpowiednich proporcji. Tłuszcz jest wbrew pozorom bardzo potrzebny, ponieważ pozwala skutecznie przyswajać witaminy A, D, E oraz K. Pamiętajmy więc o tym, by w naszych posiłkach pojawiała się odrobina oliwy z oliwek czy masła, a także nasiona takie jak len, słonecznik, dynia oraz - najzdrowsze - ryby morskie. 

W Gdańsku nie ma większego problemu z dostępem do świeżego dorsza, łososia czy śledzi, które są nie tylko smaczne, ale także niezwykle zdrowe! Staraj się jednak unikać smażenia, zwłaszcza na głębokim tłuszczu!

Pamiętaj też, że źródłem białka w diecie może być nie tylko mięso, które (pomijając już kwestie etyczne) w dzisiejszych czasach często bywa bardzo kiepskiej jakości. Naładowane antybiotykami, sterydami, nastrzykiwane wodą, solą, konserwantami. Poza tym produkcja (bo niekiedy ciężko mówić o hodowli) bydła wiąże się z ogromną emisją dwutlenku węgla i przyczynia się do powiększenia dziury ozonowej. Nie trzeba oczywiście od razu zostawać wegetarianinem. Choć można! Spróbuj ograniczyć ilość spożywanego mięsa przynajmniej do tego dobrej jakości, a źródeł białka poszukiwać w produktach roślinnych, takich jak warzywa strączkowe czy orzechy.

Zamiast paczkowanego mielonego z supermarketu spróbuj wege-kotlecików z poniższego przepisu. Można go oczywiście dowolnie modyfikować, ponieważ natura obdarzyła nas niebywałym bogactwem przeróżnych gatunków fasoli. Może kulanie takich kotlecików będzie świetną zabawą dla całej rodziny?

Wege-kotleciki

Składniki:

1 szklanka fasoli (dowolny typ)
1/2 szklanki czerwonej soczewicy
1 szklanka orzechów (mieszanka laskowych, brazylijskich, nerkowców i migdałów)
2 łyżki klarowanego masła
3 pietruszki (korzenie)
3 marchewki
2 małe cebule
1 większy ząbek czosnku
2 duże (lub 3 małe) jajka
do smaku: sól, gałka muszkatołowa, majeranek, cynamon, garam masala

Przygotowanie:

Ziarna fasoli wsypujemy do miski lub garnka, zalewamy wodą i pozostawiamy na ok. 8-12 godzin. Po tym czasie zmieniamy wodę i gotujemy ją ok. 1,5 godziny. Orzechy płuczemy i zalewamy wodą, odstawiamy na kilka godzin (ok. 3-4 lub więcej). Soczewicę gotujemy osobno ok. 10-15 min. Marchewkę i pietruszkę obieramy, myjemy, kroimy w talarki i dusimy w garnku o grubym dnie, z łyżką masła, pod przykryciem do miękkości, czyli ok. 15-20 min. Tuż przed końcem smażenia dodajemy czosnek. Wszystkie składniki kolejno przepuszczamy przez maszynkę do mielenia, dodajemy jajka, przyprawy i mieszamy bardzo dokładnie. Lepimy kotleciki i smażymy na złoto z obu stron. Można też upiec w piekarniku nastawionym na 190ºC przez ok. 15-20 min. Smacznego!

Katarzyna Kempina 
razoweciasteczka.blogspot.com




11 września 2015

Pieczątki z ziemniaków

Pieczątki z ziemniaków to zabawa stara jak świat. Nasze babcie doskonale pamiętały te zabawy z własnymi dziećmi, ale jeszcze nie miały okazji wypróbować jej z wnukami! Zobaczcie jak wspaniale się bawiliśmy ubrudzeni farbą :)





Na początek Magda przypomniała jak wycinać wzory w ziemniaku, żeby stworzyć ciekawe pieczątki. Kształt nie może być zbyt skomplikowany. Najlepiej wybrać dużego ziemniaka i wyciąć w nim koło, trójkąt czy kwadrat. Jeśli ktoś ma większą wprawę, to śmiało, można zaszaleć :)


Potem wystarczy przygotować kartkę papieru, kolorowe farby na talerzyku lub kartonie i do dzieła









 Nie bójcie się ubrudzić! To naprawdę dobra zabawa :)



Wrześniowe Artystyczne Dusze

Cykl wrześniowych spotkań rozpoczęły warsztaty artystyczne. Tym razem klubowicze poznali prostą technikę poszukiwania inspiracji do stworzenia dzieła. Może ono posłużyć zarówno jako inspiracja literacka - napisanie reportażu, listu, opowiadania, ale również do stworzenia obrazu, rzeźby lub jakiegokolwiek innego środka wyrazu artystycznego.

Celem spotkań jest bliższe poznanie samego siebie i próba zrozumienia i poukładania naszych myśli i codziennych wydarzeń. Kiedy mocno przeżywamy jakieś wydarzenie z naszego życia i przedstawimy je w innej, bardziej oswojonej formie np. listu, to niekiedy łatwiej możemy je sobie poukładać, zaakceptować czy zrozumieć. 

Tym razem inspiracją do rozmów były nasze sny - zarówno te pozytywne, bajkowe, ale również koszmary, tematy, które do nas wracają i nas męczą, często nawet od dzieciństwa.

Każdy sen, to źródło inspiracji. Można przekształcić je w opowiadanie, czasem tylko jakiś przedmiot, historia czy osoba, może pobudzić naszą wyobraźnię do stworzenia ciekawej, krótkiej formy literackiej. Warto do złego snu, dopisać pozytywne, ciekawe i dobre dla nas zakończenie. Inspiracją może być nie tylko sama historia je snu, ale też słowa, rozmowy czy nawet nasze uczucia, które nam towarzyszyły.

W ciągu naszego krótkiego warsztatu, udało się stworzyć z bazy naszych snów kilka ciekawych historii w zaledwie kilka minut. Jeśli sami szukacie takich właśnie motywów do pisania czy tworzenia, to zachęcamy do zapisywania własnych snów.