17 listopada 2015
13 listopada 2015
Symbole, złoto i skandale czyli jak zrozumieć Klimta
Po pewnej przerwie, powróciły na ławeczkę warsztaty
artystycznych dusz. Spotkania, to nie tylko teatr i poezja, ale również
malarstwo.
Tematem spotkania był Gustav Klimt - jego życie i twórczość,
który był centralną postacią wiedeńskiego fin de siècle, epoki
wyznaczającej początek modernizmu. Klimt był głównym inicjatorem dokonujących
się przemian artystycznych w Wiedniu. Odrzucił kanony akademickie, których
uczył się przez lata, aby z innymi artystami założyć Stowarzyszenie Artystów
Austriackich - Secesja.
"Jeśli
ktokolwiek chce mnie zrozumieć,
powinien uważnie patrzeć na moje obrazy"
Gustav Klimt za swoich czasów uważany był zarówno za malarza
kontrowersyjnego jak i cenionego. Jego obrazy to wyraz nieograniczonej
swobody twórczej, która w pełni wyraża złożoność epoki, w której dane było mu
tworzyć. Jego prace są inspiracją dla wielu nowoczesnych artystów. To on otworzył Austrię na nurt modernizmu
rozpoczynający się w całej Europie. Wystawy, które organizowali secesjoniści
wywoływały liczne skandale, a sam Klimt stale dążył do stworzenia własnego
języka form, wpisującego się w nurt symbolistów. Przełomem w jego twórczości był
obraz "Fryz Beethovena", który urzeczywistniał jego marzenie o dziele
sztuki totalnej.
To właśnie ten obraz otwiera tzw. "złoty okres" w
twórczości Klimta. Można w nim odnaleźć charakterystyczne obfite złocenia i
ornamenty. Ponadto obrazy stworzone w tym czasie to przede wszystkim
ekspresyjna symbolika i tematy opiewające rozkosze zmysłowe. Okres ten zamyka
jeden z bardziej znanych jego dzieł - obraz "Pocałunek". Później
Klimt zaczął tworzyć dzieła w stylu dekoracyjno-ekspresjonistycznym, z
charakterystycznym skupieniem na kolorze.
Poza malarstwem Gustaw Klimt tworzył także portrety oraz
rysunki, których w jego twórczości jest ponad 3000 (obrazów stworzył 250).
Warsztaty stanowiły inspirację, do stworzenia własnego dzieła.
Ławeczkowicze ozdobili pudełka metodą decoupage, wykorzystując motyw obrazu
"Pocałunek".
Materiały:
- pudełko drewniane
- serwetka z motywem obrazu Gustava Klimta "pocałunek"
- farby akrylowe
- klej do decoupage
- lakier akrylowy
- reliefy do dekoracji
- papier ścierny, pędzle, nożyczki
- żelazko, papier do pieczenia
Co robimy?
1. Pudełko malujemy farbą na wybrany kolor pamiętając, aby w miejscu, gdzie
będzie przyklejona serwetka był kolor biały.
2. Po wyschnięciu pudełko szlifujemy papierem ściernym ( w razie potrzeby, malujemy jeszcze raz)
3. Rozwarstwiamy serwetkę na (zazwyczaj) trzy części i wykorzystujemy tylko wierzchnią z nadrukowanym motywem
4. Serwetkę docinamy wedle potrzeby do rozmiaru pudełka lub wycinamy tylko interesujący nas wzór
5. Smarujemy klejem do decoupage miejsce, na którym będziemy przyklejać wzór
6. Kiedy klej lekko podeschnie dopasowujemy wzór, dociskamy ręką, przykrywamy papierem do pieczenia i przyprasowujemy żelazkiem (dzięki temu serwetka nie porwie nam się a wzór będzie idealnie gładki)
7. Reliefem dekorujemy, piszemy dedykację, imię osoby, której chcemy podarować pudełko
8. Na samym końcu, lakierujemy pudełko - najlepiej kilkukrotnie
2. Po wyschnięciu pudełko szlifujemy papierem ściernym ( w razie potrzeby, malujemy jeszcze raz)
3. Rozwarstwiamy serwetkę na (zazwyczaj) trzy części i wykorzystujemy tylko wierzchnią z nadrukowanym motywem
4. Serwetkę docinamy wedle potrzeby do rozmiaru pudełka lub wycinamy tylko interesujący nas wzór
5. Smarujemy klejem do decoupage miejsce, na którym będziemy przyklejać wzór
6. Kiedy klej lekko podeschnie dopasowujemy wzór, dociskamy ręką, przykrywamy papierem do pieczenia i przyprasowujemy żelazkiem (dzięki temu serwetka nie porwie nam się a wzór będzie idealnie gładki)
7. Reliefem dekorujemy, piszemy dedykację, imię osoby, której chcemy podarować pudełko
8. Na samym końcu, lakierujemy pudełko - najlepiej kilkukrotnie
9 listopada 2015
Ach te emocje? Jak radzić sobie w trudnych sytuacjach
Emocje
Kiedy spytaliśmy uczestników warsztatu, co to są emocje,
każdy z nich miał kilka odpowiedzi na to pytanie m.in.
- Emocje to stan, który wywołują w nas konkretne zdarzenia, sytuacje czy osoby;
- Emocje to uczucia i nasze nastroje;
- Mogą zmieniać się w ciągu dnia w zależności od okoliczności;
- Emocje to nasz barometr;
Ponadto powiedzmy to wreszcie raz i dosadnie:
NIE MA EMOCJI ZŁYCH I
DOBRYCH, ALE PRZYJEMNE I TRUDNE
To emocje czujnie śledzą
rzeczywistość by zareagować w momentach, w których nasze wartości, przekonania
i potrzeby zostają naruszone. Są jak strażnik pilnujący naszych granic. I
właściwie, kiedy wszystko dobrze działa to możemy mieć poczucie harmonii w
życiu. Problem jednak zaczyna się wtedy, gdy dochodzi do przeciążenia w naszym
życiu - osłabienie fizyczne, długotrwały stres czy nawet zmiana przekonań,
które straciły aktualność lub zniekształcają nam rzeczywistość.
Trudne emocje
Każdy rodzic kocha swoje dziecko
i chce dla niego jak najlepiej. Jednak przypomnij sobie dzień, w którym Twoje
małe dziecko było nieco marudne i kapryśne, wszystko czego nie zdążyłeś zrobić
w ciągu dnia, przesunęło się na wieczór. Dlatego późno poszedłeś spać, a kiedy
zacząłeś zasypiać, obudził Cię płacz dziecka... Gdyby tę historię opowiedział
Ci znajomy naturalnie zrozumiałbyś jego gorszy humor na drugi dzień, jednak od
samego siebie wymagasz cierpliwości i uważności. Trudno Ci znieść rozdrażnienie
i poirytowanie kiedy maluch nie chce zjeść śniadania.
Jeżeli masz dużą samoświadomość,
to wiesz, że to dzień, w którym warto odpuścić, dać sobie i dziecku luz, po co?
Żeby nie dać się ponieść fali emocji!
Stop! Daj upust emocjom
Jeżeli wyrażenie emocji nie
pomaga, warto wykorzystać kilka technik doraźnych, które pozwolą na szybkie
opanowanie sytuacji. Na warsztatach stworzyliśmy taką listę:
1. Rozmowa z kimś bliskim -
przyjaciel, mąż, koleżanka, mama, tata, babcia
2. Sport - wyjdź na spacer, na
rower, pobiegać do parku, idź na basen lub jogę
3. Taniec - włącz muzykę i
zacznij tańczyć, albo lepiej zapisz się na regularne zajęcia taneczne
4. Skorzystaj ze SPA - zapisz się
na masaż, do kosmetyczki czy fryzjera, niech domownicy idą na spacer, a Ty
zamknij się w łazience i poświęć czas i uwagę tylko sobie
5. Krzycz! - wyjdź do lasu, parku,
albo stojąc w korku w zamkniętym samochodzie - krzycz głośno, najgłośniej jak
potrafisz i wyrzuć wszystko z siebie
6. Policz do 10, albo od 10 w dół
7. Skup się na swoim oddechu -
zauważ jak robisz wdech i wydech, spróbuj go wydłużać. Warto też zauważyć ton
swojego głosu, pozycję ciała, gesty...
8. Wyobraź sobie, że emocje
zmieniasz w kulę, którą mocno formujesz i wyrzucasz przez okno
Co jeszcze Cię
wkurza?
Irracjonalne przekonania - przecież ja lepiej wiem, co
koleżanka ma na myśli mówiąc "Ładnie wyglądasz w czerwonym", patrząc
od góry do dołu na nową sukienkę. Przecież ja wiem, bo... czytam w myślach? W
takiej sytuacji emocja sama się produkuje, na podstawie wróżenia z otoczenia.
W tej kategorii znajdziemy również wyolbrzymianie sytuacji
negatywnych, a umniejszanie tych pozytywnych, czy też myślenie w kategoriach
biało-czarne (po kłótni z mężem o bałagan w kuchni, pozostaje mi tylko rozwieść
się i wyprowadzić z domu).
Jeśli powyższe sytuacje są Ci dobrze znane, to pomyśl, czy
naprawdę pławienie się w tych trudnych emocjach jest przyjemne i czy naprawdę
jest Ci z tym dobrze?
Dlaczego więc
udajesz, że nic Cię nie wkurza?
Ile razy powiedziałeś sobie "Odpuść, nie ma co się złościć"? Mimo, że byłeś
naprawdę zły kiedy w pralni zniszczyli Twój ulubiony płaszcz? Te wszystkie
emocje zostają w Tobie, zbierają się jak kapiąca woda w wiadrze i kiedyś muszą
się przelać.
Problemy mogą wynikać z braku
umiejętności rozumienia tych emocji, braku rozumienia samego siebie, chęci
przystosowania się, bycia lubianym przez wszystkich. Gromadzimy więc emocje w
sobie, tłumimy, wypieramy i fundujemy sobie chaos emocjonalny. To z czasem
prowadzi do nerwic, bólów psychosomatycznych np. częste bóle głowy, brzucha,
pleców. Pamiętaj:
Chcąc pozbyć się emocji trudnych (bo nie ma złych!) narażamy się na
wycofanie emocji przyjemnych.
Warto uczyć już dzieci, po co są
emocje, jak dojrzale z nich korzystać i jak je wyrażać. Jeżeli my dorośli,
będziemy pozwalali sobie na wyrażanie różnych emocji poprzez ich werbalizacje
to nauczymy dzieci tego samego. Jeżeli
sami nie potrafimy powstrzymać się przed impulsywnością, krzykiem, przemocą, to
nie oczekujmy, że nasze dzieci będą od nas dojrzalsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)